Zdalny dostęp przez sieć do innej maszyny ma jeden zasadniczy minus – owa maszyna musi być stale włączona. O ile zdalne wyłączenie komputera jest banalne, o tyle ponowne włączenie może już przysporzyć trochę problemów. Na szczęście istnieje coś takiego jak Wake-on-LAN, które umożliwia uruchamianie maszyny przez sieć. Co jest do tego potrzebne i jak to działa?
Po pierwsze musimy mieć płytę główną zgodną z ATX (najprawdopodobniej masz ją) oraz dobrze podpiętą do niej kartę sieciową za pomocą tego o to, 3-pinowego kabelka:
Użytkownicy kart sieciowych zintegrowanych z płytą główną nie muszą niczego podłączać. Następnie wystarczy tylko znaleźć odpowiednią opcję w BIOSie dotyczącą uruchamiania komputera przez sieć (najczęściej jest to w zakładce “Power Management”).
Ostatnią rzeczą, która jest niezbędna, by włączyć maszynę jest jej adres MAC. I tak:
- w Windowsie 2000/XP/2003/Vista uruchamiamy Start->Uruchom->cmd gdzie wpisujemy:
ipconfig /all
W wyniku szukamy linijki
Adres fizyczny. . . . . . . . . . : FF-FF-FF-FF-FF-FFgdzie FF-FF-FF-FF-FF-FF to właśnie adres MAC.
- w Oknach serii 9x/Me włączamy Start->Uruchom->winipcfg, wybieramy z listy nasza kartę sieciową i bierzemy pole “Adres karty”
-
w systemach Linux/Unix w konsoli wstukujemy (jako root):
ifconfig -a
i otrzymujemy coś w tym stylu:
eth0 Link encap:Ethernet HWaddr FF:FF:FF:FF:FF:FF
To wszystko co należy zrobić na komputerze, który chcemy włączyć. Teraz na innej maszynie musimy zainstalować program WoL. Bardzo dobry programik można znaleźć na stronie Depicus – pozwala on także na uruchamianie sprzętu przez Internet (ale o tym trochę później).

Podajemy tylko wcześniej odczytany adres MAC, po czym klikamy “Wake me up” – na 99% powinniśmy usłyszeć start drugiej maszyny ;-)
To już koniec budzenia sprzętu w sieci lokalnej. Nim przejdę do sposobu zdalnego uruchamiania komputera przez Sieć, wspomnę trochę o tym, jak działa WoL.
Karta sieciowa komputera (oczywiście podłączonego do prądu i sieci) cały czas “nasłuchuje” sieć. W związku z tym, że maszyna nie jest włączona, nie ma w ten sposób nadanego adresu IP, dysponuje tylko MAC. Gdy do karty dotrze ramka posiadająca szesnastokrotnie powtórzoną sekwencję węzła (np. 11h 22h 33h 44h 55h 66h), komputer zostanie uruchomiony. Wszelkie inne ramki są ignorowane. Ów sekwencja to tzw. “magic packet”.
Cóż zatem należy zrobić, by móc włączyć komputer przez Internet? Odpadają wszelkiego rodzaju zewnętrzne modemy na USB, takie jak ADSL Neostrady czy Netii. Jeśli masz takowy modem musisz zaopatrzyć się w router (polecam firmę Linksys ;-), bo z nim niczego nie zdziałasz. Jeśli masz odpowiedni sprzęt to jedyną rzeczą jaką musisz zrobić jest poprawne przekierowanie portów. Jakich? Właściwie jest to zupełnie obojętne – ważne by był wolny. Przyjęło się jednak stosować por 7 lub 9. Ale jak go przekierować gdy komputer nie ma jeszcze adresu IP? Jeśli korzystasz z maski podsieci 255.255.255.0 to przekierowanie musisz ustawić dla IP xxx.xxx.xxx.255 (np. 192.168.1.255). W ten sposób dajesz do zrozumienia routerowi, by dany pakiet z zewnątrz porozsyłał do każdego komputera w sieci lokalnej.
I… to wszystko. By uruchomić taki komputer musisz skorzystać z programu, o którym wcześniej wspominałem oraz prócz adresu MAC, podać IP bądź nazwę routera i port. Voila!
Warto jeszcze wspomnieć o jednej rzeczy – zmiennym IP. Użytkownicy np. Neostrady mogą skorzystać z darmowego systemu domen dla zmiennych adresów – DynDNS, który świetnie współgra z routerami Linksysa (nie mam pojęcia jak to działa z innymi, stąd też przyjrzyjcie się każdemu modelowi przed zakupem ;-).


A jak się zalogować po uruchomieniu zdalnym komputera, gdy mamy ustawione hasło, tak aby móc na nim pracować np. przez Pulpit Zdalny?
Pozdrawiam
Na routerze musisz ustawić przekierowanie odpowiedniego portu i tak np. RDP (zdalny pulpit Windows) działa domyślnie na 3389, a VNC 5800-5806 (możliwe jest uruchomienie do 6 sesji). Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie, by numery tych portów przestawić na dowolny inny wolny ;-) By móc przekierować port musisz znać adres IP komputera. Albo ustawisz go w systemie ‘na sztywno’ albo jeśli Twój router na to pozwala przypisać stosowny IP do adresu MAC. Wtedy bezproblemowo możesz skorzystać z odpowiedniego klienta pulpitu zdalnego i… działać ;-)
Witam. Mam problem, nie moge ustawic przekierowania portu do WOL…w jakiej zakładce powinno sie to robić…mam przekierowanie do zdalnego pulpitu VNC i dziala…moge z kazdego miejsca na ziemi to zrobic…ale nie moge go “obudzić” bo nie umiem mu tego przekirowac…nie wydaje mi sie zeby to yło takie samo przekierowanie jak do VNC..po za tym nie moge zmienic subnet mask bo jak zmienie z 255.255.255.0 na 255.255.255.128 to nie moge wejsc na router i musze go resetowac…bo nie pozwala mi wpisac koncowki 254 tak jak jest to opisane wyzej…co moge zrobic?…mam router sweex LW 140
dodam jeszce ze jak w WOL for windows przełacze na lokal to mi wzbudza kompa…ale przez internet nie chce…pozdrawiam
Ciekawa strona, tak trzymac , pozdrawiam
Fajnie i precyzyjnie opisane i dodam, ze latwe, ale …
Co zrobic jak sie ma router tl-wr541g w ktorym nie mozna przekierowac na port xxx.xxx.xxx.255 i nie mozna ustawic maski podsieci lan na inna niz 255.255.0.0 lub 255.255.255.0 (maska podsieci sla LAN jest z pola wyboru :(
moze ktos madrzejszy mnie oswieci ?
pozdrawiam.
a u mnie sie cos dzieje jak uruchamiam program na moim kompie w chce uruchomic pisze takie cos ” error #magic Packet nt sent”